Kwiaty cukinii faszerowane serkiem kozim, zapiekane w sosie pomidorowym

with Brak komentarzy

Może już wspominałam, a może nie, że moja mama ma ogromny, piękny i bogaty w warzywa i owoce ogród. Zaraz po tacie i jej dzieciach, ma, to jej największa miłość. To hobby, któremu poświęca każdą wolną chwilę… a teraz ma tych chwil zdecydowanie więcej niż wtedy, kiedy jeszcze pracowała… I zamiast odpocząć, bycząc się na hamaku, jak robią niektórzy, ona pieli, przycina, sieje, wsadza, rozsadza, przesadza, zbiera, podlewa… i tak w kółko…

A najciekawsze z tego wszystkiego jest to, że dla niej i dla taty wystarczyłaby jedna setna tego, co znajduje się na ogrodzie…

Kto zgadnie, komu skapuje reszta???? TAK, nam, dzieciom pazernym, którzy łupią rodziców z ogrodowych skarbów jak tylko mają okazję…

Moim ostatnim łupem były kwiaty cukinii. Nie było ich dużo, nie wszystkie jeszcze były w takim stadium rozwoju, że można je było zerwać, ale mama chętnie oddała to, co się nadawało do zbioru…

Część poszło do lazanii z kwiatami cukinii, a część nadziałam serkiem kozim i zapiekłam w sosie pomidorowym.

I jeśli ktoś zapyta, jak smakują kwiaty cukinii, to powiem, że jakiegoś szczególnego smaku nie wyczułam, ale za to efekt wizualny jest super…

 

Kwiaty cukinii faszerowane serkiem kozim, zapiekane w sosie pomidorowym

 

 

 

12 sztuk małych cukinii z kwiatami
1 roladka kozia z czosnkiem i ziołami np. Merci Chef
1/2 średniej wielkości cukinii
400 g pomidorów z puszki
1 ząbek czosnku
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżka cukru
sól
pieprz

Kwiaty cukinii rozchylamy, usuwamy słupki, dokładnie płuczemy, aby usunąć niepożądanych mieszkańców.
Serek kozi mieszamy ze startą na tarce jarzynowej cukinią, jeśli trzeba doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Ja nie doprawiałam.  Farsz był wystarczająco słony i delikatnie czosnkowy.
Do każdego kwiata wkładamy łyżeczkę farszu, deliktnie zbieramy płatki, skręcamy. Ilość farszu zależy od tego, jak duże są kwiaty.

Na oleju podsmażamy przeciśnięty przez praskę czosnek, dodajemy pomidory z puszki (lub świeże, ale wówczas należy je obrać ze skórki), doprawiamy do smaku solą, pieprzem i cukrem, gotujemy około 5 minut. Miksujemy dokładnie.

Sos wlewamy do naczynia żaroodpornego (jeśli nam została jeszcze cukinia, to kroimy na plasterki i wkładamy też do sosu), umieszczamy na nim faszerowane kwiaty cukinii, przykrywamy folią aluminiową i zapiekamy około 20 minut w temperaturze 180 st.C.
Podajemy gorące.

 

 

 

Smacznego 🙂

 

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from