Męska pomidorowa na żeberkach, z ciecierzycą

with Brak komentarzy

O miejsce pierwsze walczą w moim domu dwie zupy: pomidorowa i rosół. Obie bardzo chętnie jedzone przez nas wszystkich.

Rosół robię na jeden, znany mi sposób, zazwyczaj na szyi z indyka, w szybkowarze (tak, tak, wiem, że teraz króluje slow food, a nie dania z szybkowaru), co oszczędza mi czas i energię.

Pomidorową robię bardzo często na rosole, który pozostał z „wczoraj”, jak w tej piosence, którą swego czasu dziewczyny cały czas śpiewały doprowadzając mnie do rozstroju nerwowego… Ale pomidorowa może być przygotowywana na 1001 sposobów i potem okazałoby się, że wciąż mamy jeszcze „room for improvement” 😀 

Dzisiejsza zupa to zupa męża, zdecydowanie. Podczas jedzenia kilka razy powiedział „pycha”, a odstawiając talerz do zmywarki mruknął „wyśmienita”. HA!!! Bo to była wyśmienita, męska pomidorówa! Na żeberkach, z ciecierzycą, doprawiona majerankiem, wędzoną papryką i pieprzem czarnym… Była naprawdę pyszna.


Męska pomidorowa na żeberkach, z ciecierzycą


1 kg żeberek

1 łyżka oleju rzepakowego

2 opakowania przecieru pomidorowego Łowicz

2 ząbki czosnku

1 cebula

kawałek pora

2 marchewki

2 pietruszki

kawałek selera

2 listki laurowe

szczypta kminu rzymskiego

szczypta ziaren kolendry

3 ziarna ziela angielskiego

papryka słodka mielona

papryka wędzona mielona

majeranek suszony

sól

pieprz czarny

2 szklanki ugotowanej ciecierzycy

 

Żeberka kroimy na kawałki, tak po 2 kostki każdy. W garnku z grubym dnem rozgrzewamy olej i partiami obsmażamy żeberka na brązowo, zdejmujemy na talerz. Na pozostałym tłuszczu podsmażamy przyprawy, chwilę, aż ziarna kolendry zaczną strzelać. Wkładamy z powrotem żeberka, wlewamy wodę tak, aby przykryła mięso i gotujemy do momentu, aż mięso będzie prawie miękkie. Do zupy dodajemy warzywa i gotujemy do miękkości. Do zupy dodajemy przecier pomidorowy, doprawiamy do smaku papryką słodką, wędzoną, solą, pieprzem i ewentualnie cukrem. Dodajemy ugotowaną ciecierzycą i obficie posypujemy roztartym w dłoniach majerankiem. Podajemy z kawałkami razowego pieczywa. 

 

 

 

 

 

Smacznego 🙂


Pomidorowa? Inaczej! Tak się teraz robi samo najlepsze!

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...