Miksy Lurpak, czyli subiektywnie o prawie-maśle oraz korzenne ciasteczka z konfiturą z suszonej żurawiny i jabłek

with Brak komentarzy

W czasie, kiedy ja spacerowałam z dziećmi nad morzem w Dąbkach (tak, tak, jeszcze o tym napiszę w wątku „subiektywnie o pobycie w sanatorium”…) do drzwi mego mieszkania zapukał bardzo sympatyczny Pan (opinia M.) i przekazał nieco zdziwionemu małżonkowi (zdziwiony był, bo zapomniał) zgrabne pudełko z wkładem chłodzącym zawierające trzy nowe miksy Lurpak.

Jak się dostaje prezent to wypada podziękować, rozpakować, spróbować, pochwalić… lub też zacisnąć zęby i przybrać dobrą minę…

Niniejszym więc: Dziękuję.

Rozpakowałam, otworzyłam i ze strachem powąchałam.

Nie pamiętam już, kiedy kupiłam w sklepie margarynę, a ostatni mix – Smakowita, kupiony był dlatego, że miał się pojawić na zdjęciu, gdyż wymagał tego organizator konkursu, w którym brałam udział i… poza tym, co wykorzystała do zdjęcia, reszta nadal stoi w lodówce. Tak bardzo czuć go margaryną, że ja nie jestem w stanie tego zjeść…

No i jak to się ma do Miksu Lurpak i po co o tym wspominam…

Bo otwierając owe Miksy bałam się je nawet powąchać… Nie znoszę zapachu margaryny w maśle…

Na szczęście tym razem nie byłam na niego narażona.

Spróbowałam, są ok. Dobrej miny przybierać nie zamierzam, więc napiszę to, co faktycznie myślę o tym produkcie.

FAKTY

Do wyboru mamy:

1. Premium Miks Lekko Solony (Skład: Masło (69%), olej rzepakowy (25%), kultury bakterii kwasu mlekowego, sól (0,9%))

2. Premium Miks z Oliwą z Oliwek (Skład: Masło, woda, oliwa z oliwek (15%), oleje roślinne, kultury bakterii kwasu mlekowego)

3. Premium Miks Klasyczny (Skład: Masło (69%), olej rzepakowy (25%), kultury bakterii kwasu mlekowego)

Estetycznie zapakowane w plastikowe pudełka, łatwo się rozsmarowują, nie czuć w nich margaryny, ani żadnego obcego masłu zapachu, jesli wiecie o co mi chodzi.

Jedyny minus, jak dla mnie, to cena – około 5,50 zł za 200 g. Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że masło (inne niż Lurpak) o zawartości tłuszczu 82% dostaniemy w cenie 3,40 zł (bardzo często kupuję w trakcie promocji poniżej tej ceny), to różnica jest znacząca…

SUBIEKTYWNIE

Gdybym ich nie dostała, na pewno bym ich nie wypróbowała. Nie eksperymentuję z miksami. Kupuję tylko masło o zaw. tłuszczu min. 82%. Teraz wiem, że na pewno sięgnę po Mix lekko solony, bo faktycznie smakuje super. Ktoś powie, że wystarczy masło posolić i będzie to samo. Może… Niemniej jednak to jest mój faworyt wśród miksów Lurpak.

Wszystkie trzy mogę z czystym sumieniem polecić do wypróbowania. Na pewno nie będziecie zawiedzeni, a może któryś z nich stanie się waszym ulubionym „smarowidłem”…

A poniżej pyszne ciasteczka, z nieco świątecznym już zapachem, z Mixem klasycznym, jako jednym ze składników…

Inspiracja z tej książki z ciasteczkami.

 

 Korzenne ciasteczka z konfiturą z suszonej żurawiny i jabłek

 

 

 

ciasteczka:

  • 125 g miksu klasycznego Lurpak
  • 50 g cukru brązowego
  • 50 g cukru trzcinowego ciemnego
  • 1 łyżka miodu
  • 225 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka przyprawy korzennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

konfitura:

  • 60 g suszonej żurawiny
  • 40 g suszonych jabłek
  • 75 ml wody
  • 50 g cukru

 

W rondelku roztapiamy miks klasyczny Lurpak, cukier, miód, studzimy, dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy łyżką. Z ciasta formujemy 24 kulki, które umieszczamy na blaszce do pieczenia i lekko spłaszczamy je dłońmi.

Pieczemy w temperaturze 180 st.C około 10 minut (do lekkiego zbrązowienia ciasteczek). Należy uważać, bo moje się nieco przypiekły.

Wszystkie składniki na konfiturę wkładamy do rondelka i gotujemy 25 minut. Całość powinna napęcznieć i zmięknąć. Dodatkowo zmiksowałam wszystko blenderem, aby uzyskać gładszą konsystencję.

Wystudzone ciasteczka przekładamy masą i sklejamy po 2 sztuki. Pierwszego dnia są twarde, ale kolejnego miękną i zyskują na smaku.

 

 

 

 

 

Smacznego 🙂

 

P.S. W oryginalnym przepisie konfitura zrobiona jest z daktyli, cukier to biały kryształ, a mąka pszenna zwykła, nie pełnoziarnista. Masło zamiast Miksu Lurpak.

 

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from