Placuszki serowe z owocami (bezglutenowe) „MLECZNE ŚNIADANIE NA ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO”

with Brak komentarzy

Małdrzyki – serowe placuszki, pełne twarogu, z dodatkiem sezonowych owoców – smak dzieciństwa…

Jeśli ktoś lubi, to ani chwili nie będzie się zastanawiał, czy je popełnić.

Moje dzieci nie jadają twarogu pod naturalną postacią, nie zjedzą go w formie twarożku z dodatkami, ani też w formie jakiegokolwiek koktailu (bo ma „grudy”).

Jedyna przyswajalna dla nich forma twarogu to ta UKRYTA!!! Może to być sernik, ale rano raczej trudno byłoby go zrobić na śniadanie – na pewno tak wcześnie nie wstanę… 

Mleko i przetwory mleczne to ważne elementy w diecie dzieci i młodzieży, ponieważ białko jest głównym elementem budującym ich młode organizmy, a wapń sprawia, że kości stają się mocne jak stal (jak to mówi Ania), dlatego warto trochę „pokminić” i znaleźć takie sposoby przemycenia mlecznych produktów, aby zarówno mama (bo jak dziecko ma różnorodną dietę, to mamy zazwyczaj osiągają spokój duchowy), jak i dziecko (ma smakować przede wszystkim !) byli zadowoleni… 

Poniższe placuszki to właściwie takie serniczki smażone na patelni. Smakują nieziemsko na ciepło, z cukrem pudrem, bo same w sobie nie są abyt słodkie, ale równie smaczne są po wystudzeniu… Dodaję tylko takie owoce, które pasują dziewczynkom… 

I szczerze mówiąć, to przygotowuję je od razu z podwójnej porcji, bo sama zabieram je w pojemniku do pracy, gdzie zjadam w ukryciu, bo przecież każdy chciałby spróbować…

Mięciutkie w środku, chrupiące na zewnątrz… pychotka!

 

 

 

Placuszki serowe z owocami


 

 

250 g twarogu półtłustego (nie z wiaderka, taki z kostki najlepszy)

1 jajko

szczypta soli

2 łyżki mąki ryżowej (może być też pszenna)

2 płaskie łyżki cukru pudru

garść malin, trochę mrożonych jagód (nie rozmrażamy ich przed dodaniem do masy)

olej do smażenia

cukier puder do podania

 

Twaróg wkąłdamy do miseczki, dodajemy jajko, i pozostałe składniki (oprócz owoców).

Całość ugniatamy widelcem do połączenia się składników. Masa będzie gęsta. Dodajemy owoce i delikatnie wciskamy je w masę. Całość przekładamy na blat posypany mąką, formujemy rulon (nie musi być dokładny, ani kształtny, zresztąrano, kto dba o takie szczegóły…), dzielimy go na 7-8 części uważając, aby nie rozgnieść malin w trakcie podziału.

Każdy kawałek lekko spłaszczamy, formując placuszek, który obtaczamy w mące.

Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy placuszki z obu stron po około 2 minuty.

Podajemy posypane cukrem pudrem.

Całość przygotowania zajmuje nie więcej niż 10 minut, więc spokojnie możemy je przygotować dzieciom na śniadanie. 

 

 

 

 

Smacznego 🙂

 

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from