Krem z selera z gruszką

with Brak komentarzy

Krem z selera z gruszką, zainspirowany został kremem, który jedliśmy na Sylwestra. Tamten podany był z prazonymi migdałami i nie był tak kremowy, jak mój.

Seler to jedno z najtańszych warzyw korzeniowych, które spokojnie możemy jeść całą zimę, bo dobrze przechowywany, długo zachowuje świeżość. Ma specyficzny smak, dlatego nie każdy go lubi, ale gwarantuję, że ta zupa niewiele ma wspólnego ze smakiem rozgotowanego selera, który zapewne znacie z rosołu.

Zimą, kiedy brakuje nam witamin i minerałów, sięgajmy po warzywa, które te niedobory uzupełnią. Seler jest bogaty w flawonoidy, kumaryny, wit. A,C i E, zawiera związki pomagające usuwać wolne rodniki, poprawia nasze trawienie, oczyszcza organizm z toksyn, zawiera potas, który wpływa na obniżenie ciśnienia, syci, a jest mało kaloryczny, dlatego trzeba robić wszystko, aby włączać go do swojej diety… To brzydkie warzywo zasługuje na to, aby zostać docenionym 😉

krem z selera i gruszki
krem z selera i gruszki
  • 1 seler o wadze około 700 g
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 mała cebula
  • 3 gruszki
  • 1 ziemniak
  • 1 mała marchewka
  • 2 kostki Vegeta Natur rosół drobiowy
  • 2 szklanki wody
  • 1,5-2 szklanki mleka
  • 1 listek laurowy
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry *
  • szczypta mielonego kminu rzymskiego *
  • 1/4 łyżeczki mielonego kopru włoskiego *
  • dodatkowo:
  • orzechy włoskie
  • czarnuszka
  • sezam

Wszystkie warzywa obieramy, myjemy i kroimy na kawałki, cebulę siekamy w kostkę.

W garnku rozgrzewamy olej, dodajemy przyprawy oraz cebulę i smażymy chwilę, aż cebula zmięknie. Następnie dodajemy pokrojone warzywa oraz dwie obrane i pokrojone na kwałki gruszki, smażymy 3-4 minuty mieszając, dodajemy kostkę Vegeta Natur i wlewamy wodę.

Zupę gotujemy około 30 minut, aż warzywa będą bardzo miękkie. Usuwamy listek laurowy i ziele angielskie, a zupę miksujemy. Dolewamy mleko w takiej ilości, aby osiągnąć pożądaną konsystencję.

Ostatnią gruszkę kroimy w plasterki, podsmażamy na odrobinie oleju na złoty kolor. Krem z selera z gruszką podajemy na gorąco, ale smakuje równie dobrze w temperaturze pokojowej.

krem z selera i gruszki
krem z selera i gruszki

* Używam przypraw w ziarnach, prażę je krótko na suchej patelni, a następnie ucieram w moździerzu i przesiewam przez sitko. Spróbujcie, bo tak przygotowane są o wiele bardziej aromatyczne, niż kupione mielone. Podobnie z gałką muszkatołową, nigdy nie używam mielonej, tylo w całości, którą scieram na drobnej tarce bezpośrednio do dania.


Vegeta Natur - Inspirowane Naturą

Krem z selera z gruszką
Wydruk przepisu
Krem z selera z gruszką
Wydruk przepisu
Składniki
  • 1 seler o wadze około 700 g
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 mała cebula
  • 3 gruszki
  • 1 ziemniak
  • 1 mała marchewka
  • 2 kostki Vegeta Natur rosół drobiowy
  • 2 szklanki wody
  • 1,5-2 szklanki mleka
  • 1 listek laurowy
  • 2-3 ziarna ziela angielskiego
  • 1/4 łyżeczki mielonej kolendry *
  • szczypta mielonego kminu rzymskiego *
  • 1/4 łyżeczki mielonego kopru włoskiego *
  • dodatkowo:
  • orzechy włoskie
  • czarnuszka
  • sezam
Porcje:
Sposób przygotowania
  1. Wszystkie warzywa obieramy, myjemy i kroimy na kawałki, cebulę siekamy w kostkę.
  2. W garnku rozgrzewamy olej, dodajemy przyprawy oraz cebulę i smażymy chwilę, aż cebula zmięknie. Następnie dodajemy pokrojone warzywa oraz dwie obrane i pokrojone na kwałki gruszki, smażymy 3-4 minuty mieszając, dodajemy kostkę Vegeta Natur i wlewamy wodę.
  3. Zupę gotujemy około 30 minut, aż warzywa będą bardzo miękkie. Usuwamy listek laurowy i ziele angielskie, a zupę miksujemy. Dolewamy mleko w takiej ilości, aby osiągnąć pożądaną konsystencję.
  4. Ostatnią gruszkę kroimy w plasterki, podsmażamy na odrobinie oleju na złoty kolor. Krem z selera z gruszką podajemy na gorąco, ale smakuje równie dobrze w temperaturze pokojowej.
Pozostałe informacje

Używam przypraw w ziarnach, prażę je krótko na suchej patelni, a następnie ucieram w moździerzu i przesiewam przez sitko. Spróbujcie, bo tak przygotowane są o wiele bardziej aromatyczne, niż kupione mielone. Podobnie z gałką muszkatołową, nigdy nie używam mielonej, tylo w całości, którą scieram na drobnej tarce bezpośrednio do dania.

Udostępnij ten przepis
Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...