Śmietankowy pudding z croissantów z jagodami „Mleczne śniadanie na rozpoczęcie roku szkolnego”

with Brak komentarzy

Będąc dziećmi jadaliśmy czasami/ czasami często tzw. drobionkę… Bułki (kiedyś były takie prawdziwe, nie pompowane, jak teraz…) porwane na kawałki, zalane gorącym mlekiem i po chwili jedzone.

Niektórzy dodawali odrobinę cukru, inni tylko sól (tata), niektórzy dostawali mdłości, jeśli trafił im się kożuch z mleka, inni się o ten kożuch bili…

Czasami jedliśmy to ze wspólnej miski, z której zawsze smakowało lepiej niż w przypadku, gdy każdy z nas miał osobną porcję na swoim talerzu… W kupie zawsze fajniej 🙂

I nigdy do drobionki nie była dawana drożdżówka, bo w gromadzie 5tki dzieci, nie zdążyła się zestarzeć…

I mimo, że mama nie miała „kota na punkcie mleka”, to mleko towarzyszyło nam od najmłodszych lat, bo mleko i przetwory mleczne to ważne elementy w diecie dzieci i młodzieży, ponieważ zawierają witaminy i mikroelementy, które w łatwy sposób są przyswajane przez rozwijające się młode organizmy…

W sklepach nie było znanych serków wypełnionych cukrem, tak szeroko reklamowanych, które sprawiają, że mamy mocne kości, my po prostu piliśmy mleko, które mama codziennie przynosiła w kance od sąsiada…

Nie wiedzieliśmy, co to nietolerancja laktozy, skaza białkowa, czy też inne tego typu alergie… Byliśmy zdrowymi, wiejskimi dziećmi, ot co!

 Takie właśnie wspomnienia towarzyszą mi  podczas jedzenia tego puddingu…

Danie bardzo szybkie w przygotowaniu, wykorzystujemy zeschnięte croissanty lub podeschniętą drożdżówkę (koniecznie takie trzydniowe, bo muszą nasiąknąć dobrze masą śmietanowo-jajeczną, aby konsystencja była odpowiednia).

Do tego owoce, dałam mrożone jagody – PYCHA!!!!

Co najważniejsze, danie możemy przygotować wieczorem, a rano wystarczą 2-2,5 minuty w kuchence mikrofalowej i mamy fantastyczne śniadanie, obłędne, przepyszne… 

Jeśli wszystko robimy rano, potrzebujemy max. 15 minut, w tym 10 minut czekania, w trakcie którego możemy „ogarnąć” inne tematy, których rano nie brakuje, przynajmniej u mnie… 

Jeśli użyjemy pojemników, które się szczelnie zamykają, danie zabieramy do szkoły; ja je dzisiaj zjadłam w pracy 🙂

Rewelacyjne na ciepło, na zimno smakuje jak lody śmietankowe z jagodami, takie z wkładką…

Smak odwrotnie proporcjonalny do wyglądu 🙂

No, ale przecież liczy się wnętrze…


 

 

Śmietankowy pudding z croissantów z jagodami

 


 

 

 2 porcje:

2 croissanty (może być drożdżówka, brioszka…)

2 jaja

200 g śmietanki 30%

1 łyżka cukru z wanilią

2 czubate łyżki jagód mrożonych (mogą być maliny, borówki, jeżyny, kawałki truskawek)

 

dodatkowo:

2 czubate łyżki jogurtu typu greckiego

2 łyżeczki cukru brązowego (dla tych, którzy muszą mieć słodkie danie, ja jadłam bez cukru)

 

 

Croissanty kroimy na plastry około 2 cm grubości, umieszczamy w 2 naczyniach, przesypując je jagodami, których nie rozmrażamy.

Jajka mieszamy ze śmietanką i cukrem, masą zalewamy croissanty i odstawiamy do momentu, aż płyn zostanie wchłonięty przez bułkę.

Jedną miseczkę zjadałam wieczorem, bułka nasiąkała około 10 minut, drugą wstawiłam na noc do lodówki i zrobiłam dopiero rano, bułka miała całą noc na wchłonięcie płynu. Obie były równie smaczne, z tym ,ze rano potrzebowałam 2 minut, aby danie było gotowe.

 

 

Smacznego 🙂

 


Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from