Tort czekoladowy z porto

with Brak komentarzy

 Jedne z lepszych ciast, jakie ostatnio jadłam, a na pewno najlepsze z czekoladowych. Na początku miała to być babka, potem okazało się, że ciasta było za dużo do foremki, w której zamierzałam piec,  więc upiekłam w kwadratowej, a skoro już był taki, a nie inny kształt, to aż się prosiło dodać do tego krem… Miałam do niego dodać jeszcze ubitą kremówkę, byłby lżejszy, ale śmietana akurat „wyszła była”… Skoro dałam krem, to i polewa zaświatała mi w głowie…

Koniec końców wyszło pyszne, delikatne, mięciutkie, pachnące kardamonem…

Wina w nim nie czuć, a alkohol wyparował podczas pieczenia, więc bez obawy mozna nim częstować dzieci. Moja Jula zażądała kawałek jeszcze przed przełożeniem ciasta kremem (potem już nie jadła) i jako pierwsza stwierdziła, że jest pyszne…

Przepis na ciasto (z małymi zmianami) z nowej książki Ewy Wachowicz Ewa gotuje ulubione – „Baba na czerwonym winie”, która wpadła mi w ręce zaraz po świętach. Nie tylko ten przepis zwrócił moją uwagę, więc pewnie coś jeszcze zaprezentuję na blogu…

 

Tort czekoladowy z porto

 

 

ciasto:

  • 150 g masła
  • 150 g cukru
  • 3 jaja (żłótka i białka oddzielnie)
  • 200 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 ml porto * (lub innego czerwonego wina)
  • 50 g gorzkiej czekolady startej na wiórki
  • 6 ziaren kardamonu roztartych w moździerzu (lub 1/2 łyżeczki mielonego)
  • 2 łyżki kakao

 

Krem

  • 250 g mascarpone
  • 4 łyżki nutelli

 

Polewa

  • 100 g mlecznej czekolady
  • 3-4 łyżki śmietanki 30%

 

  • orzechy włoskie do dekoracji

 

Ciasto

Masło utrzeć z cukrem do białości, dodać żółtka, zmiksować, dodać wszystkie sypkie składniki razem z winem i dokładnie utrzeć. Białka ubić na sztywno z odrobiną soli i delikatnie wmieszać do masy czekoladowej. Foremkę o wymiarach 20×20 (tortownica o średnicy 21 cm też będzie pasowała),  wyłożyć papierem do pieczenia, wylać masę, wyrównać, piec w temperaturze 170 st. C około 45 minut. Przed wyjęciem sprawdzić patyczkiem, czy ciasto jest upieczone – patyczek powinien być czysty po wyjęciu z ciasta.

Ciasto studziny i kroimy na dwa placki. Jeden smarujemy kremem, przykrywamy drugim, który polewamy polewą i posypujemy orzechami włoskimi.

 

Krem

Mascarpone mieszamy dokładnie z nutellą.

Zarówno mascarpone, jak i nutella powinny mieć temperaturę pokojową. W przypadku różnicy temperatur tych dwóch składników istnieje ryzyko, ze masa się zwarzy.

 

Polewa

Czekoladę rozpuszczamy, mieszamy ze śmietanką i polewamy nią ciasto.

 

 

 

 

 

 Smacznego 🙂

 

P.S. A stoliczek pod ciasto to prezen gwiadkowy od moje siostry, której tworki już prezentowałam przy okazji tortu Barbie.

 

* Porto zakupione w Biedronce.

 

 

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from