Wiosenna lazania z Apetiną w 30 minut

with Brak komentarzy

Często robimy w domu laznię, bo Ania ją bardzo lubi. Zazwyczaj jest to wersja standardowa: suche płaty makaronu przełożone sosem bolońskim, beszamelowym, do tego ser i jakieś 45 minut w piekarniku… Pracy trochę przy tym jest, ale smak wynagradza wszystko.

Tym razem lazania w wersji ekspresowej. Podstawą są warzywa: szpinak od mamy, świeżutki, tegoroczny, do tego szparagi i cukinia, z której Ania doprosiła się też placuszków. Wszystko skąpane w sosie na bazie serków Apetina, a zamiast suchego makaronu – świeży, który akurat zagościł w jednym ze sklepów, z okazji tygodnia włoskiego…

Z zegarkiem w ręku wszystko zajęło 30 minut. 

Podstawa, to jak zwykle dobra organizacja czasu pracy. Co prawda dania nie można porównać swoją wymyślnością do tych, które prezentuje Jamie w swoich 30-minutach, ale jak na tak ekspresowe danie, którym można nasycić niejeden żołądek, to jestem z niego naprawdę zadowolona…

 

Wiosenna lazania z Apetiną w 30 minut

 

 

 

200 g świeżego makaronu lasagne

1 średniej wielkości cukinia

1 mała cebula

2 ząbki czosnku

2 łyżki oleju

300 g świeżego szpinaku

10 sztuk świeżych szparagów

125 g serka Apetina naturalny

60 g serka Apetina pomidory i bazylia

50 g startego parmezanu lub innego ulubionego sera 

sól

pieprz czarny

kilka listków świeżej mięty

 

Piekarnik rozgrzewamy do 190 st.C.

Na patelni podsmażamy posiekaną cebulkę i przeciśnięty przez praskę czosnek, dodajemy szpinak, pokrojoną w kostki cukinię i pokrojone na kawałki szparagi, ale bez główek. Główki szparagów odkładamy na bok.

Smażymy do momentu, aż szpinak zwiędnie, a warzywa lekko zmiękną (ok. 4-5 minut), dolewamy 1/4 szklanki wody i dodajemy serki Apetina. Wszystko dokładnie mieszamy, dodajemy listki mięty, sól, pieprz, mieszamy. Sos powinien być dość rzadki, bo musi się w nim ugotować makaron.

W naczyniu żaroodpornym układamy pierwszą warstwę makaronu, pokrywamy częścią masy warzywnej oraz posypujemy serem. Przykrywamy makaronem, masą i znowu serem. Postępujemy tak do wyczerpania składników. Na wierzchu lazanii powinna być masa, ser i główki szparagów, które wcześniej odłożyliśmy.

Naczynie przykrywamy folią aluminiową i wstawiamy na 15 minut do piekarnika.

Lazanię można podać natychmiast po wyjęciu z piekarnika. Smakuje równie dobrze odgrzana następnego dnia, jeśli uda nam się schować kawałek…


 

 

 


 

 

Smacznego 🙂

 


30 minut z Apetiną

Follow aczp:

Pracuję, gotuję, bloguję i wychowuję dzieci...

Latest posts from